Witajcie! ;)
Kacze udka są bez wątpienia obłędne, kruche, aromatyczne i soczyste. Im dłuższy czas marynowania tym jeszcze bardziej wyrazisty smak. Jest to godna uwagi propozycja obiadu uroczystego, wykwintnego i wyszukanego dla koneserów domowej i prawdziwej polskiej kuchni ;) Reasumując zapraszam do skorzystania z przepisu poniżej ;)
Kacze udka z sosem z jabłek "lobo" (według mnie najlepsza odmiana jabłek - kruche, soczyste i słodkie), z podsmażoną i duszoną na maśle kaszą pęczak, gotowanymi brokułami z podsmażoną bułką tartą.
 
Składniki:
* 6 kaczych udek
* 4 jabłka lobo sporej wielkości
* 2 łyżki stołowe majeranku
* Sól himalajska według upodobań
* Pieprz lampung "kamis" (jest ostrzejszy)
* 1 łyżka stołowa soku z cytryny
* Cukier do smaku według upodobań
* Nać pietruszki ( duży pęczek)

Opcjonalnie:
* 0.5 kg kaszy pęczak
* 100 gramów masła
* Opakowanie Hortex mrożonego brokuła ( ew. świeżego jeżeli jest o tej porze godny uwagi)
* 3 łyżki stołowe bułki tartej
* 2 łyżki stołowe oleju



Sposób przygotowania:
Dzień wcześniej należy przygotować udka. Opalić palnikiem (tym do creme brulee) cała skórę ze względu na wystające i nieestetyczne piórka. Można też pomóc sobie pęsetą (długa i mozolna praca niestety) lub spróbować opalić nad palnikiem gazowym. Tak przygotowane udka musimy natrzeć z obu stron majerankiem, solą oraz pieprzem. Jabłka kroimy w ósemki ( bez obierania) i przekładamy do naczynia żaroodpornego na dno. Uprzednio przygotowane kacze udka kładziemy na jabłkach i przykrywamy szczelnie. 

Następnego dnia nastawiamy piekarnik z funkcją grzanie góra dół na 165'C. Udka wyjmujemy z lodówki i od razu wkładamy do nierozgrzanego piekarnika. Kacze udka należy piec ok. 3h. Przynajmniej raz w połowie pieczenia mięso musimy wyjąć i obrócić. Na dnie naczynia powstanie spora ilość sosu, bez wątpienia jest to najlepsza esencja, która powstała podczas pieczenia. Piętnaście minut przed czasem wyjmujemy kaczki i odlewamy sos do niewielkiego garnka. Następnie z powrotem wstawiamy udka do piekarnika bez przykrycia, aby się zarumieniły. Powstały sos miksujemy w garnku, dodajemy sok z cytryny, sól, pieprz i cukier do smaku. Jeżeli sos okaże się zbyt rzadki, można zagęścić go zasmażką ( łyżka masła na małą patelnię/ garnek plus łyżka mąki pszennej- smażymy do uzyskania złotej papki, wlewamy do niej łyżkę sosu i całość energicznie wlewamy i mieszamy w sosie).



Przygotowanie kaszy:
Na patelni z przykryciem rozpuszczamy masło (solidną porcję a co! tłuszcz to nośnik smaku ;) ), na skwierczące masło wsypujemy kaszę. Podsmażamy przez minutę i wlewamy wodę przegotowaną tak aby przykryć kaszę. Solimy i dusimy do momentu aż będzie miękka. W razie potrzeby dolewamy wody.

Brokuły gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Na niewielkiej patelni prażymy bułkę tartą. Kiedy bułka uzyska złoty kolor, dodajemy oleju.

Na koniec gotową kaszę wykładamy na talerz a na wierzch podpieczone udka. Gdzieniegdzie układamy brokuły z bułką tartą i polewamy dookoła sos powstały z kaczki i jabłek. Całość posypujemy posiekaną natką pietruszki ;)
Smacznego! ;)

Brak komentarzy: