Witajcie! Przygotowałam filety z kurczaka w zupełnie nowej, ciekawszej odsłonie. Grillowane kąski kurczaka, duszone w gęstym i czosnkowym sosie. Smakują doskonale z pieczonymi ziemniakami i surówką colesław. Kurczak w tym wydaniu rozpływa się w ustach. Świetnie łączy się z pieczonymi, zarumienionymi ziemniakami i rześką surówką z białej kapusty. Dania z kurczaka wcale nie muszą być nudne. Jeżeli lubicie wyraziste dania, z dominującą nutą czosnku, to ten przepis przypadnie Wam do gustu.
 

Garlic chicken to bez wątpienia moje najnowsze i ciekawe odkrycie. Przygotowałam coś zupełnie innego, ponieważ znudziło mi się serwowanie drobiu w panierce czy w postaci roladek. Do przygotowania glazury, czyli zredukowanego sosu użyłam sporej ilości drobno siekanego czosnku i odrobiny orientalnych sosów.

Surówka colesław to nic innego jak szatkowana biała kapusta z marchewką i kilkoma podstawowymi składnikami. Aby nieco przełamać dobrze znany nam smak, dodałam niewielką ilość nasion kopru włoskiego.

Pieczone ziemniaczki na wzór ziemniaków hasselback wybitnie łączą się z miękkimi kawałkami kurczaka. Tworzą po prostu kompozycję doskonałą. Ziemniaki dzięki temu, że mają głębokie nacięcia, szybciej się pieką, są chrupkie z zewnątrz i miękkie w środku.

Reasumując poniżej załączam przepis na pysznego kurczaka w czosnkowej glazurze. Z poniższych składników przygotowałam 3 solidne porcje.

Składniki:
* 2 piersi z kurczaka ok 450 gramów
* 5 ząbków czosnku
* 1 duża cebula
* 2 łyżki stołowe sosu ostrygowego
* 1 łyżeczka sosu rybnego
* cukier/ sól/ pieprz do smaku
* ok 1 i 1/2  - 2 szklanki  wody
* masło do smażenia
* olej do smażenia

Surówka colesław:
* niewielka główka kapusty ok 1,5 kg
* 1 duża marchew
* 1 cebula
* 1 jabłko odmiany Lobo/Szampion/ Jonagold
* 3 łyżki stołowe ulubionego majonezu
* 2 łyżki stołowe jogurtu naturalnego
* 0,5 łyżki stołowej soku z cytryny/ octu winnego/ octu jabłkowego
* 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
* sól/ pieprz/ cukier do smaku

+ dodatkowo:
* ok. 0,5 kg ziemniaków nie za dużych (podobnej wielkości)
* 2 - 3 łyżki oliwy z oliwek
* gruboziarnista sól np. himalajska
* świeże zioła np. tymianek/ oregano/ rozmaryn


Przygotowanie:
Piersi z kurczaka myjemy, osuszamy, pozbywamy błon oraz chrząstek. Kroimy po skosie w tzw. polędwiczki. Rozgrzewamy patelnię z niewielką ilością oleju. Smażymy szybko do zarumienienia mięsa. Zgrillowane mięso zdejmujemy z patelni. Drobno posiekany czosnek i cebulę smażymy na tej samej patelni po smażeniu mięsa z odrobiną masła. Dolewamy oba sosy oraz wodę. Na średniej mocy palnika redukujemy sos przez kilka minut. Następnie do sosu dodajemy wcześniej zgrillowane kąski kurczaka. Dusimy całość pod przykryciem do momentu aż sos wyraźnie zgęstnieje i mięso wchłonie część sosu. Przygotowanie mięsa w glazurze powinno zająć ok 20 minut. Kluczowe jest odparowanie większej części sosu, tak aby ten nabrał gęstości i przylegał do mięsa. Sos ostrygowy oraz rybny jest słony, dlatego warto doprawianie solą pozostawić na sam koniec (może okazać się, że doprawimy jedynie cukrem i pieprzem). 


Główkę kapusty pozbywamy wierzchnich liści. Kapustę przekrajamy na pół, pozbywamy twardego głąbu. Szatkujemy ostrym nożem dość drobno, bądź trzemy przy pomocy tarki lub mandoliny. Szatkujemy również marchew, cebulę i jabłko. Nasiona kopru włoskiego prażymy przez krótką chwilę na mocno rozgrzanej i suchej patelni. Nasiona tylko rumienimy aby wydobyć ich cały aromat. 
Wszystkie składniki dokładnie łączymy ze sobą w dużej misy. Pod koniec doprawiamy według własnych upodobań. Surówka colesław najlepiej smakuje kolejnego dnia. 


Ziemniaki (młode lub stare) obieramy (młodych nie obieramy), płuczemy, osuszamy i nacinamy. Nacinamy ostrożnie, tak aby nie przekroić ziemniaków. Proces nacinania każdego ziemniaka jest dość mozolny i pracochłonny. Jest to jednak cena za ich wyjątkowy smak. Gęsto ponacinane ziemniaki możemy piec zarówno w naczyniu żaroodpornym ( bez przykrycia) lub na blaszce od piekarnika wyścielonej papierem do pieczenia. Ziemniaki skrapiamy oliwą i wkładamy do nagrzanego piekarnika  - 200 stopni termoobieg. Pieczemy ok. 35 - 40 minut. Muszą się zarumienić i nabrać chrupkości z zewnątrz. Każdy piekarnik jest inny, mocniejszy lub słabszy. Po upływie 40 minut warto sprawdzić ziemniaki i w razie potrzeby dopiec przez 10 minut w nieco niższej temperaturze. Upieczone solimy gruboziarnistą solą himalajską. Serwujemy z ulubionymi świeżymi ziołami. 


1 komentarz: