Witajcie! Mam dla Was przepis na wyśmienitą tartę. Tarta na kruchym spodzie, z czekoladowym ganache z mascarpone, dżemem z kiwi i dojrzałymi owocami kiwi. Pyszny, kruchy i maślany spód doskonale łączy się z czekoladową, kremową masą i nieco kwaśnymi, orzeźwiającymi owocami kiwi. Tarta w takiej odsłonie, świetnie sprawdzi podczas rodzinnych spotkań, na przykład w zbliżający się majowy weekend. Oprócz grillowanych smakołyków, warto zaserwować coś słodkiego. Tarta jest dostatecznie słodka, znakomicie komponuje się z lampką półsłodkiego białego wina, lub po prostu z kubkiem ulubionej herbaty.
 

Choć na świeże, polskie owoce musimy jeszcze poczekać, możemy skorzystać z tych aktualnie dostępnych. Latem z pewnością przygotuję tę samą tartę ale udekoruję malinami, truskawkami, agrestem czy też czereśniami. Tarty na kruchym spodzie są moimi ulubionymi wypiekami. W zakładce "słodkości" znajdziecie tarty ze spodem z kakao, mini tartaletki z solonym karmelem i jabłkami, lub z czereśniami i bezą szwajcarską.

Kruchy spód, który przygotowuję do ciast, to przede wszystkim mąka krupczatka, mąka pszenna, zimne masło, żółtka, cukier puder i czasami dodaję kwaśną śmietanę. Kruchy spód po upieczeniu nie lubi zimnej temperatury. Zawsze przed podaniem gościom ciast z kruchym spodem, warto wyjąć je ok 10 min wcześniej z lodówki. Mimo, że kroi się z niewielkim oporem, spód za każdym razem rozpływa się ustach.

Do tarty użyłam formy z wyciąganym dnem o średnicy 26cm.

Składniki na kruchy spód:
* 200 gramów mąki pszennej tortowej typ 450
* 100 gramów mąki krupczatki
* 200 gramów bardzo zimnego masła 82%
* 2 żółtka
* opcjonalnie 1 łyżka stołowa kwaśnej, gęstej śmietany 12% lub 18%
* 1/2  - 3/4 szklanki cukru pudru (w zależności jak bardzo słodkie ciasto wolicie)

Składniki na czekoladowy ganache:
* 250 ml śmietanki uht 30% lub 36%
* 2 czekolady mleczne lub gorzkie ( lub mix gorzkiej i mlecznej)
* 250 gramów mascarpone

+ ok. 10 sztuk dojrzałych kiwi
+ opcjonalnie dżem z kiwi

Przygotowanie kruchego spodu:
Formę smarujemy niewielką ilością masła. Masło kroimy w kostkę ( pamiętajmy aby masło było naprawdę zimne). Przesianą mąkę pszenną i krupczatkę łączymy z zimnym masłem. Można siekać nożem lub łopatką metalową. Ja preferuję łopatkę, jest bardziej poręczna i wygodna. W momencie gdy mąka razem z masłem będzie przypominała konsystencję piasku, robimy wgłębienie. Dodajemy cukier puder, żółtka i śmietanę. Kiedy składniki wyraźnie się połączą, a ciasto będzie bardziej zbite możemy wyrabiać je rękoma - nie ogrzewajmy ciasta, zróbmy to naprawdę szybko.


Ciasto wałkujemy między dwoma arkuszami papieru do pieczenia (możemy również wylepić formę ale należy zrobić to dość szybko, aby nie ogrzewać ciasta). Przekładamy na formę, odcinamy nadmiar i dziurkujemy widelcem. Z ciasta, które nam pozostało możemy wylepić wyższe brzegi. Blachę z ciastem wkładamy do lodówki na minimum godzinę. Musi się porządnie schłodzić. Kluczowa w pieczeniu kruchego ciasta jest jego temperatura. Dobrze schłodzone ciasto wkładamy z lodówki wprost do nagrzanego piekarnika - 200 stopni góra/dół. Nadziurkowane ciasto pieczemy przez ok.30 minut - musi się ładnie zarumienić. Możemy zastosować obciążenie - wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać grochem. Po 15 minutach zdejmujemy obciążenie i dopiekamy dalej. Bez obciążenia również się upiecze, ale należy ciasto kontrolować czy nie przybrało pęcherzy, które należy szybko przebić wykałaczką. Upieczony kruchy spód, wyjmujemy i studzimy.

Przygotowanie czekoladowego kremu:
Czekolady mleczne (gorzkie, lub mleczną i gorzką) kruszymy na drobne kawałki. Śmietankę wlewamy do małego garnka z grubym dnem. Śmietankę podgrzewamy tak aby była gorąca ale nie zagotowała się. Dodajemy do niej połamaną na mniejsze kawałki czekoladę, zdejmujemy z ognia i mieszamy. Mieszamy do momentu aż czekolada ze śmietanką wyraźnie się połączy. Powinna powstać lejąca, gładka masa, nieco płynna. Gotową masę odstawiamy do wystudzenia, następnie przykrywamy szczelnie i wkładamy do lodówki na całą noc.

Następnego dnia do średniej wielkości misy przekładamy mascarpone, dodajemy ganache i miksujemy na najwyższych obrotach. Masa po kilku minutach zrobi się zbita, puszysta i podwoi swoją objętość.


Wystudzony kruchy spód (opcjonalnie) możemy posmarować cienką warstwą dżemu z kiwi. Następnie wykładamy czekoladowy krem za pomocą szpatułki lub rękawa cukierniczego. Wygładzamy i dekorujemy owocami. Gotową tartę wstawiamy na minimum godzinę do lodówki. Czekoladowy krem się ustabilizuje, ciasto przejdzie smakami. Smacznego! 


1 komentarz:

  1. Tarta jest przepiękna!!! Muszę ją zrobić, uwielbiam Pani przepisy

    OdpowiedzUsuń