Witajcie! Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na przepyszny rosół doskonały! Wolno gotowany, klarowny i pełen aromatów. Przygotowany na mięsie wołowym i drobiowym. Wyjątkowo smakuje z domowym makaronem, kluskami lub po prostu solo, w kubku. Rozgrzewa, stawia na nogi, świetnie sprawdzi się na niejednym, rodzinnym spotkaniu. Niedzielny rosół z makaronem z marchewką, kawałkami rozpływającego się w ustach mięsa i posiekaną natką pietruszki. Pyszny, dobrze doprawiony, bez wzmacniaczy smaku, rosół doskonały!

Esencjonalny wywar mięsno-warzywny może być idealną bazą do krupniku czy pomidorowej. Przepis na wyśmienity krupnik znajdziecie TUTAJ, a przepis na znakomitą pomidorówkę jest TUTAJ.

Przy przygotowaniu rosołu jest niewiele pracy, ponieważ praktycznie robi się sam. Należy zadbać o jakość składników, trzymać się kilku kluczowych zasad i gotować go długo, nie spiesząc się. Zarówno smak, jak i kolor rosołu w głównej mierze zależy od tego ile będzie on gotowany. Jest kolosalna różnica między rosołem gotowanym ok. 1,5h, a tym gotowanym prawie 4 godziny. Powolne uwalnianie, tego co najlepsze z mięs i warzyw jest gwarantem smaku i aromatu.

Z poniższych składników przygotowałam ok. 4 l rosołu.

Składniki:
* szponder z kością o wadze ok. 300- 320 gramów
* 2 szt. szyi indyczych o łącznej wadze ok 300 gramów
* 3 skrzydełka z kurczaka
* 2 podudzia z kurczaka
* porcja rosołowa korpus z kurczaka
* 3 średniej wielkości cebule
* 3 średniej wielkości marchewki
* ok. 120 gramów selera
* 1 por
* 2 średniej wielkości pietruszki
* kilka liści kapusty włoskiej
* nać pietruszki
* 1 płaska łyżka stołowa suszonego lubczyku lub gałązki świeżego
* sól/pieprz/ sos sojowy jasny do smaku 


Ponadto potrzebujemy:
* garnek ok 6 l
* opcjonalnie: opalarka do crème brûlée
* łyżka cedzakowa do zdjęcia szumowin
* duże sito do przecedzenia rosołu

Przygotowanie:
Mięso dokładnie płuczemy, osuszamy i układamy na dnie czystego garnka. Warzywa obieramy, kroimy w mniejsze części (najlepiej po skosie). Por przekrajamy przez środek i dokładnie oczyszczamy z ziemi. Kapustę i natkę pietruszki również płuczemy. Cebulę obieramy i przekrajamy na pół. Opalamy nad ogniem lub za pomocą opalarki. Cebulę musimy naprawdę dobrze przypalić  - powinna być z wierzchu czarna niczym węgiel. 

Wszystkie opłukane i osuszone składniki, umieszczamy w garnku. Zalewamy zimną wodą ponad poziom składników. Doprawiamy tylko suszonym lubczykiem. Stawiamy na palnik - włączamy największą moc i zagotowujemy. Kiedy rosół zacznie bulgotać, automatycznie zmniejszamy moc palnika na 4 (w przypadku płyt indukcyjnych skala od 1-10). Zdejmujemy szumowiny za pomocą łyżki cedzakowej. Gotujemy na wolnym ogniu ok. 4 godziny. 

Jeżeli chcemy uzupełnić poziom wody - dolewamy tylko przegotowany wrzątek. Rosołu nie mieszamy, nie solimy podczas gotowania i nie przykrywamy przykrywką. Kiedy rosół nabierze złotego koloru, warzywa zaczną się rozpadać wraz z mięsem, przystępujemy do odcedzania. Odcedzony rosół doprawiamy solą, pieprzem i sosem sojowym jasnym. Serwujemy z ulubionymi dodatkami. 
Smacznego! ;)

2 komentarze:

  1. Nigdy nie widziałam tak pięknie podanego rosołu. Przepis leci do ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do fajnej grupy kulinarnej Kuchnia Pełna Smaku, bez hejtu https://www.facebook.com/groups/978045118956536/

    OdpowiedzUsuń